56bdsh - Nie widac?!
Rajd Białowieski

26

września

2010

duszek

Rajd Białowieski

[+] Dodaj komentarz

Rajd Białowieski pod hasłem Beybe Beybe Ooo Oooo dobiegł końca emot

-daleko jeszcze?   x453

-druhno, ile jeszcze kilometrów?   x67

-kiedy w końcu postój?   x183

-mogę iść siku?   x16

-już nie dam rady!  x902

FOTY:

http://picasaweb.google.com/fotki56/RajdBiaOwieski2010#

wierszyk: Ks. Kazimierz Lutosławski

Ksiądz ten urodził się koło Łomży,
lecz długo minęło nim zaczął chodzić w komży.
Był dobrym dzieckiem - radosnym, wesołym,
z kolegami chętnie pociskał do szkoły.
Studia medyczne wybrał na uniwerku,
na zajęcia dojeżdzał na starym rowerku.
Gdy tylko spisał odpowiedni protokół,
został komendantem Towarzystwa "Sokół".
Z dziećmi się bawił i zbierał jeżynę,
wkrótce utworzył skautową drużynę.
Gdzieś indziej zastęp "Kruki" i "Czajki",
z nimi pląsał i hasał, czytał im bajki.
W końcu to poczuł, że chce służyć Bogu
i zrobił wszystko, by sprostać wymogu.
Instruktorom Małkowskim udzielił ślubu,
na wesele jednak nie poszedł do klubu.
Nie miał czasu, bo był skautów kapelanem,
z nimi się budził przy ognisku nad ranem.
Wybrali go za to do Naczelnej Komendy,
więc wnet zapomniał, co to wolne weekendy.
Pisał im książki pod pseudonimem Zawada,
druhem "Szaryn" nazwała go zuchowa gromada.
Źródła piszą, że i projekt harcerskiego krzyża zrobił,
żołędziami i wieńcem dębowym ozdobił.
Między promienie wstawił zawołanie "Czuwaj",
teraz symbolikę ty harcerzu zakuwaj.
Lecz gdy już złożysz harcerskie przyrzeczenie,
będziesz mógł nosić to odznaczenie.
Będziesz dumny z krzyżem na Białowieski Rajd chodził,
a w pamięci księdza Lutosławskiego przywodził.


Komentarze:

< Powrót

autor:



e-mail:




wpis: